Samotny muszkieter z rapierem (Cienioryt – książka)

Obiecałam wpis o książce. Pierwszej, którą zaczęłam i skończyłam na wakacjach. Zaczęłam ją czytać ze względu na autora, na którego prelekcję trafiłam na jednym z konwentów, bo zainteresował mnie jej temat. Dopiero później zaczęłam poszukiwać informacji o tymże człowieku, którym okazał się Krzysztof Piskorski, laureat Zajdla za powieść Cienioryt. Oczywiście musiałam przekonać się czy pisze równie dobrze, jak ciekawie mówi.

„Choć wędrować każdy rad…” (Hobbit: Bitwa Pięciu Armii – film)

Tak, byłam wreszcie na ostatniej części Hobbita. I muszę stwierdzić, że bardzo dobrze się na tym filmie bawiłam. ;) Dlatego też, jeśli ktoś liczy na to, że będę na ten film psioczyć i potępiać go w czambuł (ostatnio widziałam sporo opinii i rozmawiałam z osobami, które wydawały się przede wszystkim bardzo chcieć zepsuć mi oglądanie tego filmu i sprawić, żeby absolutnie nie śmiał mi się podobać), żeby mógł/mogła powiedzieć „A nie mówiłem/łam?!”, to może od razu przestać czytać, bo tak nie będzie. Nie będę też jednak wychwalać wszystkiego – to, że się dobrze bawiłam, nie znaczy, że nie widzę niedorzeczności. ;)

Kto jest w stanie przeżyć takie założenia – zapraszam! :) Aha – będą spoilery (tak, wiem, że książka ma 75 lat, ale dalej można do tego filmu robić spoilery).